Legia Warszawa vs Cork City

17.07 EL. Liga Mistrzów – Legia Warszawa vs Cork City – Rewanż Legii oceniają zakłady w Polsce i nie tylko

Polskie zakłady bukmacherskie nieznacznie faworyzują Legię

Naturalnym jest, że lokalni narodowi bukmacherzy chętniej wspierają swoje krajowe reprezentacje i kluby – zwłaszcza w rozgrywkach międzynarodowych – co często wiąże się z proponowaniem korzystniejszych kursów na Polaków. Faworyzowanie Legii w meczu rewanżowym pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy przez polskich bukmacherów nie jest jednak wynikiem wyłącznie sentymentu, ale także chłodnej kalkulacji. Pomimo oczywistych różnic w przygotowaniu fizycznym i zgraniu obydwu zespołów, Legia Warszawa ze swoją marką powinna być murowanym faworytem do awansu.

Ponieważ jednak jest to dwumecz, awansować do dalszej rundy można nawet po meczu remisowym czy przegranym. Dlatego wskazanie, który zespół wygra ten konkretny mecz przy Łazienkowskiej może być zupełnie inne niż wskazanie na to, kto awansuje dalej. Naturalnie strony bukmacherskie umożliwiają typowanie zarówno takich wariantów jak i typu na awans do kolejnej rudny. W obydwu przypadkach wskazanie Legii wydaje się być logiczne i spodziewane, ale polskie kluby od sezonu 2018/2019 startują w eliminacjach już od pierwszej rundy, a wszyscy powinni pamiętać jak ciężko grało im się z rozbieganymi rywalami, gdy w przeszłości startowały nawet o 2-3 tygodnie później.

Jakie możliwości zarobienia dają bukmacherzy online

Legalne zakłady bukmacherskie w Polsce doskonale radzą sobie przede wszystkim w Internecie, oferując typerom ciekawe i liczne wydarzenia oraz przyjemny sposób ich wskazywania. Największe zakłady w Polsce za awans Legii do drugiej rundy, co wielu uzna za minimum przyzwoitości, wypłacą i tak zadowalający kurs w granicach 2.00. Jeśli jednak Legii powinie się noga i przykładowo mecz rewanżowy w Warszawie tylko zremisuje, te same zakłady będą skłonne wypłacić kurs około 3.00. Zwycięstwo gości 17 lipca przy Łazienkowskiej byłoby już wyceniane nawet na 5-krotność wniesionego zakładu.

Autor: DG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *